poniedziałek, 29 lutego 2016

Halo?

Ostatni rozdział pojawił się tu ostatnio w listopadzie i trochę wstyd... nie? Tylko że ja wcale nie chciałam tu tego wszystkiego zostawiać czy coś i tak sobie myślałam o powrocie. Cóż, zawsze mogę coś napisać, nieczęsto, bo jednak to nie jest możliwe, ale przynajmniej co miesiąc-dwa coś by powstało. Bardzo chciałabym napisać to do końca i podejmę się tego zadania.

Ktoś tu jeszcze jest?

Słusznie, Chris.